Każdy z nas wybrał inną drogę i podążył we własnym kierunku, chcąc spełnić
swoje marzenia. Wszyscy odeszli, bo tak postanowiliśmy. Nikt nie płakał, ale
też nie śmiał się. Bez żalu, bez złudzeń, bez nadziei do ponownego spotkania,
prąc wciąż naprzód, zmieniając się, stając się silniejszymi i mądrzejszymi, doroślejszymi.
Nikt nie żałował, byliśmy gotowi. Każdy w sercu miał wspomnienia i przyjaciół.
Nikt nie zostaje z nami na wieczność.
Tak właśnie powinno być. Ale to, co się kończy jest również początkiem
nowego.
Staliśmy się innymi ludźmi
Staliśmy się innymi ludźmi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz